Nie chodzi tylko o kilogramy. Jak naprawdę wymodelować sylwetkę na lato

0
59

Lato sprawia, że częściej patrzymy na ciało bardziej krytycznie. Lekkie sukienki, krótkie spodenki, kostium kąpielowy czy bardziej dopasowane ubrania powodują, że wiele kobiet zaczyna myśleć o poprawie sylwetki. Najczęściej pierwsza myśl brzmi: trzeba schudnąć. Tymczasem estetyczny wygląd ciała nie zależy wyłącznie od masy ciała ani liczby centymetrów w talii. Znaczenie mają również proporcje, ilość tkanki tłuszczowej, napięcie mięśni, jędrność skóry i ogólna jakość tkanek.

Jak podkreśla kosmetolog Kamila Drygała z OKO-TEST w Olkuszu, modelowanie sylwetki powinno być traktowane znacznie szerzej niż jako redukcja kilogramów.

  • Pacjentki często przychodzą z bardzo konkretnym oczekiwaniem: chcą wyszczuplić brzuch, poprawić wygląd ramion, ujędrnić pośladki albo lepiej wyglądać w letnich ubraniach. Podczas konsultacji okazuje się jednak, że problem nie zawsze polega wyłącznie na nadmiarze tkanki tłuszczowej. Czasem większe znaczenie ma wiotka skóra, osłabienie mięśni, zmiany po ciąży albo połączenie kilku czynników naraz. Dlatego skuteczne modelowanie ciała wymaga indywidualnego i kompleksowego podejścia – mówi kosmetolog Kamila Drygała z OKO-TEST w Olkuszu.

Co naprawdę wpływa na wygląd sylwetki?

Przez długi czas atrakcyjna sylwetka była kojarzona przede wszystkim z niską masą ciała. Dziś coraz częściej mówi się jednak o tym, że samo odchudzanie nie zawsze przynosi efekt, jakiego oczekuje pacjentka. Można ważyć mniej, ale nadal mieć wiotką skórę na brzuchu, słabo napięte ramiona, mało zarysowane pośladki czy tkanki, które nie układają się estetycznie na ciele.

Piękna sylwetka to nie tylko szczupłość. To również odpowiednia praca mięśni, elastyczna skóra i dobre proporcje.

  • Ciało wygląda najlepiej wtedy, gdy poszczególne elementy są ze sobą w równowadze. Tkanka tłuszczowa nie powinna być dominująca, ale same kilogramy nie są jedynym problemem. Mięśnie odpowiadają za kształt ciała. To one wpływają na wygląd brzucha, pośladków, ramion czy ud. Jeśli są mocne, sylwetka wygląda bardziej sprężyście i proporcjonalnie. Jeżeli skóra jest wiotka, cienka, przesuszona albo pozbawiona napięcia, nawet szczupłe ciało może nie wyglądać tak dobrze, jak byśmy chciały – wyjaśnia kosmetolog OKO-TEST.

Dlatego nowoczesne podejście do modelowania sylwetki obejmuje kilka obszarów jednocześnie: zmniejszenie miejscowego nadmiaru tkanki tłuszczowej, wzmocnienie mięśni oraz poprawę jędrności i napięcia skóry. Właśnie z tego powodu coraz częściej łączy się różne technologie, które działają na inne potrzeby ciała.

Miejscowa tkanka tłuszczowa bywa oporna

U wielu kobiet tkanka tłuszczowa gromadzi się szczególnie w określonych partiach ciała. Najczęściej są to brzuch, boczki, biodra, uda, pośladki, okolice talii oraz ramiona. Problem polega na tym, że nie zawsze są to miejsca, które łatwo reagują na dietę i aktywność fizyczną.

Sprawdź także:  Patent, który uratuje Twoją skórę po urlopie!

Ciało nie chudnie równomiernie ani dokładnie tam, gdzie najbardziej nam zależy. U jednej osoby szybciej zmniejsza się obwód twarzy lub biustu, u innej nogi, a brzuch czy biodra pozostają najbardziej problematyczne mimo regularnych ćwiczeń i zdrowszego odżywiania.

  • W gabinecie często słyszymy: „ćwiczę, jem zdrowo, a ta jedna okolica nadal wygląda tak samo”. Najczęściej pacjentki mówią tak o brzuchu, boczkach, biodrach, udach, pośladkach albo ramionach. W takich przypadkach technologie gabinetowe mogą być bardzo dobrym uzupełnieniem zdrowego stylu życia, bo pozwalają pracować miejscowo, dokładnie w tej partii, która najbardziej przeszkadza pacjentce – mówi Kamila Drygała.

Mięśnie budują kształt ciała

W modelowaniu sylwetki bardzo ważną rolę odgrywają mięśnie. To one nadają ciału kształt, wpływają na postawę, podtrzymują tkanki i sprawiają, że sylwetka wygląda bardziej sprężyście. Mocniejsze mięśnie brzucha pomagają poprawić jego wygląd, mięśnie pośladków wpływają na ich uniesienie, a odpowiednio napięte ramiona wyglądają smuklej i jędrniej.

Jeżeli mięśnie są osłabione, sama redukcja tkanki tłuszczowej może nie wystarczyć. Ciało może stać się szczuplejsze, ale nadal nie będzie wyglądało na wymodelowane.

  • Często tłumaczę pacjentkom, że mięśnie są pewnego rodzaju rusztowaniem dla skóry i tkanek. Jeżeli to rusztowanie jest mocne, ciało wygląda lepiej, bardziej jędrnie i zdrowo. Jeżeli mięśnie są słabe, skóra i tkanka podskórna nie mają odpowiedniego podparcia. Wtedy samo schudnięcie nie daje efektu sprężystości ani wyraźnego wymodelowania – mówi Kamila Drygała.

W pracy nad mięśniami wykorzystuje się dziś między innymi technologie oparte na wysokoenergetycznym polu elektromagnetycznym HIFEM+. Ich zadaniem jest wywołanie intensywnej pracy mięśni w wybranych partiach ciała. Taka stymulacja ma wspierać ich wzmocnienie, poprawę napięcia i modelowanie konkretnej okolicy.

Kiedy HIFEM+ jest połączony z falą radiową RF, możliwe jest jednoczesne oddziaływanie na mięśnie oraz tkankę tłuszczową. Dzięki temu zabieg może wspierać zarówno poprawę zarysu sylwetki, jak i redukcję miejscowych depozytów tłuszczu.

Najczęściej tego typu zabiegi wykonuje się na brzuch, pośladki, uda, ramiona, bicepsy, tricepsy oraz łydki. W przypadku brzucha celem bywa wzmocnienie mięśni i poprawa linii talii. Przy pośladkach pacjentkom zwykle zależy na ich uniesieniu i ujędrnieniu. W przypadku ramion częstym problemem jest wiotkość skóry i tkanki w okolicy tak zwanych pelikanów.

  • To rozwiązanie dla osób, które chcą poprawić wygląd ciała, ale jednocześnie wiedzą, że same ćwiczenia nie zawsze pozwalają im osiągnąć oczekiwany efekt. Czasem trudno aktywować konkretną partię mięśni, czasem mimo treningów brakuje widocznej definicji. Zabieg nie zastępuje ruchu ani diety, ale może bardzo dobrze wspierać cały proces – podkreśla kosmetolog z OKO-TEST.

Sprawdź także:  Czy depilacja laserowa boli? Fakty, mity i realne odczucia pacjentów

Jędrna skóra jest równie ważna jak szczupłość

Kolejnym elementem, o którym wiele kobiet zapomina, jest skóra. To ona decyduje o tym, czy ciało wygląda gładko, sprężyście i zdrowo. Z wiekiem, po ciąży, po dużych wahaniach masy ciała lub po intensywnym odchudzaniu skóra może tracić napięcie. Pojawia się wiotkość, nierówna struktura, mniejsza elastyczność i wrażenie, że ciało „nie trzyma formy”.

W takich sytuacjach nie zawsze najważniejszym problemem jest tłuszcz. Czasem pacjentka nie chce już chudnąć, ale chce, aby skóra była bardziej zwarta, napięta i lepiej układała się na ciele.

Pomocne mogą być wtedy technologie wykorzystujące monopolarne fale radiowe oraz ultradźwięki celowane. Ich działanie polega na podgrzewaniu tkanek na odpowiedniej głębokości i pobudzaniu naturalnych procesów regeneracyjnych. Celem jest poprawa napięcia skóry, jej zagęszczenie, ujędrnienie oraz lepsza jakość tkanek.

  • To bardzo ważne szczególnie u pacjentek po ciąży, po redukcji masy ciała albo u kobiet, które zauważają pierwszą utratę jędrności. Dotyczy to brzucha, ramion, okolic nad kolanami czy wewnętrznej strony ud. Niekiedy pacjentka mówi, że nie chce już być szczuplejsza, ale chce, żeby ciało wyglądało bardziej zwarte. Wtedy pracujemy przede wszystkim nad jakością skóry, jej napięciem i strukturą – tłumaczy kosmetolog OKO-TEST.

Zabiegi ujędrniające mogą być dobrym rozwiązaniem także dla kobiet po 35.-40. roku życia, kiedy naturalna produkcja kolagenu zaczyna spadać, a skóra regeneruje się wolniej. Odpowiednia stymulacja tkanek może pomóc poprawić ich elastyczność, sprężystość i wygląd.

Zdrowy styl życia nadal jest podstawą

Nowoczesne technologie pozwalają dziś działać bardzo precyzyjnie, ale nie powinny być traktowane jako zamiennik zdrowych nawyków. Najlepsze efekty daje połączenie kilku elementów: dobrze dobranej diety, regularnej aktywności fizycznej, nawodnienia, snu, pielęgnacji skóry oraz zabiegów dopasowanych do konkretnego problemu.

  • Nie mówimy pacjentkom, że jeden zabieg zastąpi wszystko. Ciało potrzebuje ruchu, białka, składników odżywczych, wody i regeneracji. Technologie gabinetowe są jednak narzędziem, które może bardzo skutecznie wspierać ten proces, zwłaszcza wtedy, gdy problem dotyczy miejsc opornych na dietę i ćwiczenia. Najlepsze rezultaty widzimy u pacjentek, które traktują zabiegi jako część szerszego planu dbania o ciało – mówi Kamila Drygała.

W praktyce oznacza to, że plan zabiegowy powinien być ustalany indywidualnie. Innych działań może potrzebować kobieta po ciąży, której zależy na wzmocnieniu brzucha i poprawie napięcia skóry. Innych pacjentka, która chce zmniejszyć wiotkość ramion. Jeszcze innych osoba szczupła, która chce wyraźniej zaznaczyć mięśnie pośladków, brzucha lub ud.

Sprawdź także:  Sezon na laseroterapię – jedna z najskuteczniejszych metod w medycynie estetycznej. Praktyczny przewodnik dla pacjentów

Na efekty trzeba dać ciału czas

Zabiegi modelujące sylwetkę najczęściej wykonuje się w seriach. Liczba spotkań zależy od wybranej technologii, partii ciała, wyjściowego stanu skóry, ilości tkanki tłuszczowej, napięcia mięśni oraz oczekiwań pacjentki.

Pierwsze zmiany mogą pojawiać się stopniowo, ale pełniejsza przebudowa tkanek wymaga czasu. Mięśnie mogą zareagować szybciej, natomiast skóra potrzebuje kolejnych tygodni na regenerację i poprawę jakości. Również tkanka tłuszczowa nie znika natychmiast, ponieważ organizm stopniowo metabolizuje komórki tłuszczowe.

  • Modelowanie sylwetki nie jest zabiegiem, który wykonujemy dzień przed urlopem i następnego dnia ciało wygląda zupełnie inaczej. To proces. Dlatego warto zaplanować go wcześniej, szczególnie jeśli pacjentce zależy na poprawie wyglądu brzucha, pośladków, ud czy ramion przed wakacjami. Regularność i czas mają tutaj duże znaczenie – podkreśla Kamila Drygała.

Jak wybrać odpowiednią technologię?

Najważniejsze jest rozpoznanie, co naprawdę przeszkadza pacjentce. Jeżeli głównym problemem jest miejscowy nadmiar tkanki tłuszczowej i brak wyraźnego zarysowania mięśni, dobrym kierunkiem mogą być technologie łączące HIFEM+ i RF. Jeżeli dominującym problemem jest wiotkość skóry, większe znaczenie mogą mieć zabiegi oparte na monopolarnej fali radiowej i ultradźwiękach celowanych. U wielu kobiet najlepsze efekty daje połączenie kilku metod.

  • Nie istnieje jeden zabieg idealny dla każdej pacjentki. Czasem zaczynamy od pracy nad mięśniami, czasem od poprawy jakości skóry, a czasem łączymy oba kierunki. Wszystko zależy od tego, czy chcemy wyszczuplić, ujędrnić, wzmocnić, unieść konkretną partię ciała czy poprawić ogólną jakość tkanek. Dlatego konsultacja przed zabiegiem jest bardzo ważna. W OKO-TEST wykonujemy ją bezpłatnie – mówi specjalistka.

Piękne ciało to ciało zadbane, mocne i proporcjonalne

Coraz częściej odchodzi się od myślenia, że atrakcyjna sylwetka oznacza wyłącznie bardzo szczupłe ciało. Dużo ważniejsze jest to, czy wygląda ono zdrowo, proporcjonalnie, sprężyście i harmonijnie. Odpowiednia ilość tkanki tłuszczowej, mocne mięśnie oraz jędrna skóra tworzą razem efekt, którego nie da się osiągnąć ani samą dietą, ani pojedynczym zabiegiem.

  • Piękne ciało to nie tylko mniej kilogramów. To ciało, które ma dobrą jakość tkanek, odpowiednie napięcie i proporcje. Dziś mamy technologie, które pozwalają bardzo precyzyjnie wspierać konkretne partie ciała, ale podstawą nadal pozostaje regularne, świadome dbanie o siebie. Najlepsze efekty pojawiają się wtedy, gdy łączymy zdrowe nawyki z dobrze dobranymi zabiegami – podsumowuje Kamila Drygała, kosmetolog z OKO-TEST w Olkuszu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj