Dlaczego warto dbać o śluzówkę pochwy?

0
21

Suchość, ból, nawracające infekcje – sygnały, których nie wolno ignorować. Dlaczego zdrowa śluzówka pochwy jest kluczowa dla jakości życia intymnego kobiet? Jak podkreśla dr n. med.  Tomasz Basta, ginekolog zajmujący się ginekologią regeneracyjną i rekonstrukcyjną z krakowskiej Intima Clinic, a także prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej, kondycja śluzówki pochwy ma bezpośredni wpływ nie tylko na komfort życia, ale również na zdrowie intymne, płodność i ryzyko infekcji.

 

Dyskomfort intymny, ból przy współżyciu, uczucie suchości czy częste infekcje pochwy – bardzo często są to objawy zaniedbanej lub uszkodzonej śluzówki pochwy. Nie wszystkie kobiety też dokładnie wiedzą, czym jest atrofia pochwy. – Wraz ze spadkiem poziomu estrogenów, który może pojawiać się nie tylko w menopauzie, ale również po porodach, w trakcie karmienia piersią czy przy zaburzeniach hormonalnych, nabłonek i śluzówka pochwy zaczynają się ścieńczać – wyjaśnia dr n. med.  Tomasz Basta, ginekolog zajmujący się ginekologią regeneracyjną i rekonstrukcyjną z krakowskiej Intima Clinic, a także prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej. – Śluzówka staje się cienka, delikatna, sucha, a czasem wręcz przeźroczysta i krucha. To właśnie ten proces określany jest jako atrofia pochwy. Jej konsekwencje są bardzo konkretne i odczuwalne: ból podczas współżycia, uczucie pieczenia i ocierania, łatwe pękanie nabłonka oraz powstawanie mikrourazów. Jeżeli pojawiają się mikrourazy, otwieramy drogę dla bakterii i grzybów. Stąd biorą się częstsze infekcje pochwy, ale również nawracające zakażenia dróg moczowych – wyjaśnia ekspert.

Sprawdź także:  Miód lipowy - naturalny sposób na odporność przez cały rok

Śluzówka pochwy – naturalna tarcza ochronna

Zdrowa śluzówka pochwy to coś znacznie więcej niż kwestia komfortu. – Stanowi ona pierwszą i bardzo skuteczną barierę ochronną przed infekcjami – podkreśla dr Tomasz Basta. Kluczową rolę odgrywa tutaj mikrobiom pochwy, a zwłaszcza bakterie z rodzaju Lactobacillus. To właśnie one produkują kwas mlekowy, który utrzymuje kwaśne pH pochwy i hamuje rozwój patogenów. Gdy śluzówka jest cienka, sucha i uszkodzona, a pH podwyższone, mechanizm ten przestaje działać skutecznie.

Zdrowa śluzówka ma również ogromne znaczenie dla płodności – dodaje lekarz. – Nasienie przez pewien czas przebywa w pochwie, zanim przedostanie się przez kanał szyjki macicy do komórki jajowej. Odpowiednia ilość śluzu i prawidłowe pH sprzyjają przeżyciu plemników i zwiększają szansę na zapłodnienie. –

Komfort życia codziennego i seksualnego

Problem zaniku śluzówki szczególnie często dotyczy kobiet w okresie okołomenopauzalnym i menopauzie. Wiele z nich odczuwa wtedy przewlekły dyskomfort, który wpływa na codzienne funkcjonowanie – podczas aktywności fizycznej, uprawiania sportu, a także w życiu intymnym.

Odpowiednio nawilżona, elastyczna i wystarczająco gruba śluzówka nie ulega łatwo urazom. Dzięki temu kobieta nie odczuwa bólu ani pieczenia, a współżycie przestaje być problemem – mówi dr Tomasz Basta. Co więcej, regularna aktywność seksualna sama w sobie sprzyja lepszemu ukrwieniu i kondycji śluzówki.

Sprawdź także:  Czy mleko UHT jest szkodliwe?

Jak dbać o zdrową i „mocną” śluzówkę pochwy?

Profilaktyka zaczyna się od codziennych, pozornie prostych nawyków. Podstawą jest utrzymanie prawidłowego pH pochwy. – Zwykłe mydła i płyny do kąpieli się tu nie sprawdzają, ponieważ podwyższają pH – ostrzega ekspert. Do higieny intymnej należy wybierać preparaty apteczne o niskim pH, najlepiej 4 lub niższym, bez substancji zapachowych i barwników, które mogą działać drażniąco.

Bardzo ważna jest także odpowiednia flora bakteryjna. Okresowe stosowanie probiotyków dopochwowych pomaga odbudować mikrobiom i wzmocnić naturalną ochronę. Warto sięgać również po nawilżacze i lubrykanty – najlepiej bez gliceryny, oparte wyłącznie na kwasie hialuronowym.

Nie można zapominać o gospodarce hormonalnej. Zaburzenia hormonalne sprzyjają przesuszeniu i pogorszeniu trofizmu, czyli jędrności śluzówki. – W okresie okołomenopauzalnym możemy rozważać preparaty z estriolem lub DHA, ale zawsze po konsultacji lekarskiej – zaznacza dr Tomasz Basta.

Znaczenie mają również naturalne, przewiewne materiały bielizny, ograniczenie spożycia cukrów – które są pożywką dla infekcji, zwłaszcza grzybiczych – oraz odpowiednie nawodnienie organizmu. – Jeżeli pijemy wodę regularnie, w małych porcjach przez cały dzień, wpływa to także na nawilżenie śluzówki pochwy – dodaje lekarz.

Sprawdź także:  Jak leczyć łuszczycę?

Ginekologia regeneracyjna – gdy profilaktyka to za mało

U części pacjentek, mimo stosowania wszystkich zaleceń, problem nawracających infekcji i suchości utrzymuje się. W takich przypadkach coraz większą rolę odgrywa ginekologia regeneracyjna i rekonstrukcyjna.

Dysponujemy dziś nowoczesnymi zabiegami, które realnie poprawiają jakość i strukturę śluzówki pochwy – mówi dr Tomasz Basta. – Należą do nich zabiegi z wykorzystaniem energii, takie jak laseroterapia, HIFU czy radiofrekwencja mikroigłowa, a także zabiegi iniekcyjne. –

Śluzówkę można ostrzykiwać fibryną bogatopłytkową, kwasem hialuronowym lub tropokolagenem. Substancje te stymulują przebudowę tkanek, poprawiają ich elastyczność, nawilżenie i grubość. – Łączenie zabiegów iniekcyjnych z technologiami z  grupy Energy based devices takimi jak rf mikroigłowa, laser frakcyjny czy HIFU daje bardzo dobre efekty: śluzówka staje się bardziej odporna, elastyczna i mniej podatna na infekcje – podkreśla ekspert.

Pacjentki po takich terapiach zauważają wyraźną poprawę komfortu życia, zmniejszenie liczby infekcji oraz większą satysfakcję ze współżycia.

Zdrowa śluzówka pochwy to nie temat drugorzędny. To fundament zdrowia intymnego kobiety – niezależnie od wieku – podsumowuje ginekolog Intima Clinic.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj